Drogie Koleżanki i Koledzy;
Po wakacyjnym odpoczynku zachęcam do zapoznania się z najnowszymi doniesieniami z zakresu ortopedii i traumatologii.
Zaczynamy od problemu, mam wrażenie, nieco zaniedbanego w Polsce, głownie ze względu na ograniczoną dostępność szybkiej diagnostyki; chodzi o martwicę głowy kości udowej u dorosłych. Czynniki predysponujące są znane- strerydoterapia, alkoholizm, choroby autoim- munologiczne, hemoglobinopatie, hiperlipidemia i wiele innych. Patomechanizm nie jest do końca jasny, aczkolwiek podkreśla się znaczenie niedokrwienia. I tu dochodzimy do wspomnianego problemu- diagnostyka. Podstawową metodą obrazową jest MRI, pozwalający wykryć zmiany w obrębie głowy kości udowej we wczesnym stadium. Jest to również podstawą klasyfikacji tego schorzenia. Jak jest z dostępnością MRI w trybie ambulatoryjnym, wiadomo. Z opracowania Charalamposa G. Zalavrasa I Jay’a R. Liebermana, MD wynika, że leczenie jałowej martwicy głowy kości udowej jest głównie operacyjne, a mało inwazyjne metody są zarezerwowane dla wczesnych stadiów choroby, stąd konieczność szybkiego przeprowadzania badań obrazowych.
Gdyby przyszło mi wybrać „najmodniejsze” ortopedyczne słowo w ciągu ostatnich, powiedzmy, 15 lat, to chyba byłby to „konflikt”, czyli „impingement”. I FAI, I AAI, i SAI..., co staw, to konflikt. I na ten temat jest kolejny artykuł- konkretnie chodzi o przedni konflikt skokowy- Anterior Ankle Impingement. Klasyczna praca McMurray’a z 1946 roku nazywała ten problem „stawem skokowym piłkarza”. Obecnie, w dobie artroskopii nastąpił znaczny postęp w leczeniu tego schorzenia opisany w pracy Paula G. Taulusana i wsp.; artroskopowy débride- ment stawu skokowego należy traktować jako złoty standard w leczeniu AAI.
Kolejny artykuł, autorstwa Philippa N. Streubela I wsp. stanowi przegląd aktualnego piśmiennictwa na temat przedniego zwichnięcia i niestabilności stawu ramiennego. Obecnie zaobserwować można rozszerzenie wskazań do leczenia operacyjnego- właściwie obejmuje ono wszystkich chorych z trzema lub więcej udokumentowanymi zwichnięciami; jeżeli chodzi o chorych poniżej 25 roku życia, aktywnych, upra- wiających kontaktowe sporty, zabieg należy rozważyć już po pierwszym zwichnięciu. Przedstawiono m.in. przejrzysty algorytm ułatwiający podejmowanie decyzji terapeutycznych, omówiono także techniki operacyjne.
Jedna z najczęstszych łagodnych zmian w obrębie układu szkieletowego u dzieci to torbiel samotna kości, opisana szczegółowo w tym numerze przez Juana Pretell-Mazzini I wsp. Jest z reguły bezobjawowa, wykrywana przypadkowo. Jak dotąd, nie wypracowano konsensusu terapeutycznego. Część autorów zaleca postawę wyczekującą, część skłania się ku agresywnej terapii- nie ma oczywiście takich wątpliwości w sytuacji, gdy dochodzi do złamania patologicznego, które jest najczęstszym powikłaniem dużej torbieli. Podejmowano próby iniekcji stężo- nego alkoholu etylowego do światła zmiany, kortykosteroidów, szpiku kostnego; łyżeczkowano zmiany, wymrażano czy uzupełniano ubytki substytutami kostnymi. Brak jest wyników badań randomizowanych, opartych na EBM, pozostaje więc indywidualna ocena dziecka i wybór odpowiedniej terapii indywidualnie.
Kolejna praca podnosi temat będący często bagatelizowany, traktowany jako element większej patologii stopy, związanej najczęściej z koślawością palucha i płaskostopiem poprzecznym. Jest to niestabilność stawów MTP palców II-V. Rzadko dochodzi do tej patologii po urazach, najczęściej spowodowana jest ona długotrwałym procesem degeneracyjno-przeciążeniowym stopy. Podnosi się też znaczenie obu- wia na wysokim obcasie, powodującego nadmierne zgięcie grzbietowe w stawach MTP, niewydolność rozcięgna podeszwowego i w efekcie końcowym, uszkodzenie płytki podeszwowej, co skutkuje utrwalonym podwichnięciem stawu. Autorzy, Jesse F. Doty i Michael J. Coughlin, omawiają metody leczenia zachowawczego, w tym plastrowanie, ortezy, oraz leczenie operacyjne, włączając rekonstrukcję płytki podeszwo- wej.
Pierwotne nowotwory narządu ruchu są stosunkowo rzadkim problemem. Dotyczą z reguły osób młodych i dzieci- a ta grupa wiekowa jest najaktywniejsza fizycznie, spośród niej rekrutują się sportowcy wyczynowi. Aaron Krych i wsp. podnieśli problem nowotworów wśród tych właśnie młodych ludzi. Sam sport nie predysponuje do zwiększonej zapadalności na tę grupę chorób, ale do urazów już tak- i stosunko- wo łatwo guz w obrębie układu ruchu potraktować jako kontuzję. Praca adresowana głownie do lekarzy sportowych i traumatologów, mająca na celu pomoc w uniknięciu postawienia właściwej diagnozy zbyt późno.
Aktualny numer JAAOS Poland Edition zamyka artykuł przeglądowy Robert H. Brophy I wsp.na temat wpływu aktywności fizycznej na wyniki leczenia ortopedycznego. Istnieje wiele skal oceniających aktywność, używanych w ocenie wyników endoprotezoplastyki dużych sta- wów- biodrowego, kolanowego; po rekonstrukcji więzadła krzyżowego przedniego czy w niestabilności stawu skokowego. Jest to doskonałe narzędzie obiektywizacji stanu chorego; umożliwia prognozowanie wyników leczenia i ostateczną sprawność chorego. Autorzy podkreślają, że pomimo zwiększania się ilości różnych skal aktywności, nadal jest miejsce dla nowych opracowań, uwzględniających zwłaszcza ludzi mło- dych oraz inne, nie tylko duże, stawy. Praca zawiera również omówienie najczęściej stosowanych skal dla stawu ramiennego, kolanowego, biodrowego i skokowego.
Mam nadzieję, że szeroka tematyka przedstawionych zagadnień umożliwi znalezienie czegoś interesującego dla każdego z Czytelników.

Prof. Jacek Kruczyński


Redaktor Naczelny Wydania Polskiego JAAOS

Journal of the American Academy of Orthopaedic Surgeons Poland Edition vol 7 nr 3 2014





Rejestracja

Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta w portalu

UTWÓRZ NOWE KONTO


Jeżeli posiadasz konto zaloguj się poniżej




Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć w stopce na naszej stronie internetowej lub klikając ten link: Więcej informacji.